Artykuł dla osób chcących poznać inne spojrzenie na zjawisko depresji oraz przeciwstawnej jej ekspresji. Depresja jest zjawiskiem złożonym, znacznie głębszym niż odczuwany smutek czy przygnębienie. Jest bardzo dobrze przebadaną chorobą, nie mniej w tym tekście spojrzymy na nią z nowej perspektywy. Rozpatrzymy ją jako zjawisko wewnętrznego „kurczenie się” – procesu, w którym zrzucamy z siebie to, co nie działa, i przepracowujemy to co woła o zaopiekowanie.

Czym jest „kurczenie się” w depresji?

Depresję można postrzegać jako naturalną odpowiedź psychiki na nierozwiązane wewnętrzne konflikty i napięcia. Mówimy o „przytłoczeniu” czy „obciążeniu”, ponieważ w obliczu trudnych emocji nasze istnienie redukuje się do minimum, aby przetrwać. To reakcja na odczucie straty oraz potrzeba jej przepracowania, przypominająca duchowy zimowy sen, który może trwać miesiące, a nawet lata bez odpowiedniego podejścia. W stanie depresji zanika wiele aspektów naszej osobowości, takich jak optymizm, energia i zapał do działania. Twórczość i kreatywność mogą zostać stłumione, co prowadzi do poczucia utraty siebie i zagubienia. Depresja to złożony proces, który wymaga zrozumienia i wsparcia. Ważne jest uświadomienie sobie, że może być sygnałem potrzeby zmiany lub przepracowania trudnych doświadczeń. Zamiast ignorować te uczucia, warto podjąć kroki w kierunku ich zrozumienia.

Depresja jako przygotowanie do odrodzenia

Patrząc na depresję przez pryzmat procesu transformacji, można ją traktować jako niezbędny etap do wprowadzenia zmian i odrodzenia. Choć depresja często kojarzy się z upadkiem, w rzeczywistości może być zapowiedzią nowego, pełniejszego początku. Przykładem mogą być drzewa, które na zimę tracą liście – robią to, aby przetrwać trudne warunki, a na wiosnę znów wypuszczają pąki. Podobnie w przypadku depresji, kurczymy się, aby pozbyć się starych, niesłużących nam form. Ekspresja staje się przeciwieństwem depresji – to proces tworzenia, rozwoju i wzrostu. Gdy depresja oznacza kurczenie się i wycofanie, ekspresja symbolizuje rozszerzenie i otwarcie na nowe możliwości. W chwilach ekspresji dochodzi do odrodzenia; integrujemy części siebie i nadajemy im nową formę, wprowadzając nowe wartości i sens w nasze życie. Ekspresja wprowadza nas w stan wzrostu, gdzie możemy tworzyć, rozwijać się i doświadczać radości płynącej z osobistego rozwoju. W ten sposób depresja, choć bolesna i trudna, może stać się katalizatorem pozytywnych zmian. To poprzez zrozumienie tego procesu oraz otwarcie się na ekspresję możemy odnaleźć nowe ścieżki i możliwości, które prowadzą do pełniejszego życia.

Duchowy wymiar depresji i ekspresji

Depresja, jako doświadczenie duchowe, ma swoje korzenie w pragnieniu przemiany. Duchowość wielu kultur podkreśla znaczenie umierania „starego” ja, aby stworzyć przestrzeń dla „nowej” wersji siebie. W ten sposób depresja – jako metaforyczna śmierć – może być  zarówno zakończeniem poprzedniego jak i początkiem nowego etapu. 

Ekspresja natomiast, jest aktem afirmacji życia. Jest to moment, w którym odrzucamy zimowy marazm i pozwalamy, aby nasza zmodyfikowana natura rozkwitła. Ta swoista twórczość wprowadza nas w stan harmonii ze sobą i światem – to połączenie, którego wcześniej mogliśmy nie odczuwać. W tej perspektywie depresja i ekspresja są częścią cyklicznego procesu wewnętrznego wzrostu.

Jak czerpać z tego procesu?

Świadomość tego procesu – od kurczenia się w depresji po rozszerzenie przez ekspresję – może pomóc w przechodzeniu przez stany depresyjne. Zamiast walczyć z „zimą” duszy, możemy się w niej schronić, traktując ją jako czas na introspekcję i regenerację. Z kolei w momentach przebudzenia i ekspresji możemy w pełni cieszyć się tym, co odkryliśmy w chwilach wycofania. Obie te fazy, choć kontrastujące, uzupełniają się i tworzą pełny obraz rozwoju. W ten sposób depresja i ekspresja stają się współczesną wersją odwiecznego cyklu śmierci i odrodzenia, gdzie z każdej „zimy” może zrodzić się nowa, silniejsza wersja nas samych.

Podsumowanie

Depresja może być postrzegana jako proces transformacji, który, mimo że bolesny, prowadzi do odrodzenia i pozytywnych zmian w życiu. Zrozumienie przyczyn swoich odczuć oraz otwarcie się na ekspresję mogą pomóc w integracji nowych części siebie i nadaniu życiu nowego sensu. Zachęcam Cię do skorzystania z konsultacji, aby lepiej poznać źródła swoich emocji i rozpocząć drogę uzdrowienia. Współpraca z terapeutą może dostarczyć Ci niezbędnego wsparcia w tym procesie. Dodatkowo, zapraszam do przeczytania innych artykułów, które mogą dostarczyć Ci cennych informacji i inspiracji w wychodzeniu z depresji. Nie jesteś sam – każdy krok ku zrozumieniu i akceptacji jest krokiem w stronę lepszego jutra.

Pani psycholog posiada nie tylko solidną wiedzę naukową, ale także bogate doświadczenie życiowe, które przekłada się na skuteczne i pomocne podejście do rozwiązywania problemów. Jej umiejętność komunikacji i zdolność do wpływania na ludzi w pozytywny sposób są niesamowite. Dzięki jej wsparciu i profesjonalizmowi, udało mi się znaleźć rozwiązania dla moich „trudności”. Gorąco polecam Panią Malwinę, ponieważ jestem przekonana, że pomoże również innym w ich drodze do zdrowia i szczęścia.
Agnieszka

Jestem pod wrażeniem innowacyjnego podejścia. Umiejętność pracy online i elastyczność sprawiają, że terapia jest wygodna i dostępna nawet dla mnie, faceta ciągle w ruchu. Dzięki jej wsparciu, jestem w stanie przezwyciężyć przeciwności, minimalizując wpływ ADHD na moje życie i otoczenie.

Kacper
Jestem ogromnie i niewypowiedzianie wdzięczna  za pomoc w odzyskaniu czucia ciała w wieku lat 38! Próbując mnóstwo odmiennych środków pomocy, technik, rytuałów, osób które próbowało mi pomoc wszelkimi sposobami  straciłam nadzieje, że się uda, jednak UDAŁO SIĘ  W SESJI Z TOBĄ!!! nie było lekko podczas sesji  – ale rezultaty przewyższają moje oczekiwania.Polecam wszystkim, którzy nie czują swojego ciała i szukają pomocy, warto!
Dziękuje <3 czuje siebie w sobie, pisanie na klawiaturze sprawia mi przyjemność, poznaje siebie w czuciu swojego ciała na nowo każdego dnia i celebruje to, ze czuje stopy, kazda swoja czesc. JESTEM!
dziekuje, dziekuje, dziekuje! pełne zaufanie dla Ciebie, podziw i szacunek!
Patrycja

Te emocje się we mnie mętliły i buzowały i wracałam do nich. A teraz, po sesji hipnoterapii, jest mi łatwiej zostawić te emocje, wspomnienia o tych sytuacjach. Już nie ściągają mnie w dół, czuje to płyciej teraz. Nie obkurczają mnie całej. 

Nie mam poczucia winy, żalu, nie mam kluski w gardle i ściśniętej krtani, bo pamiętam wcześniej jak o tym mówiłam to tak miałam. 

Aneta

Chciałabym podziękować za sesję hipnozy! Była unikalna. Nigdy nie przeżyłam nic podobnego. Na początku było mi ciężko, żeby się otworzyć i zmierzyć z tym co nieświadome we mnie, zwłaszcza ze stopującymi mnie i lękami i limitami. Twoje prowadzenie, troska i wsparcie podczas tego procesu było ogromne, jestem za nie niezmiernie wdzięczna i jeszcze raz gorąco dziękuje  <3

Anastazja

Zdecydowanie polecam hipnozę osobom, które borykają się z niewyleczonymi ranami z przeszłości, bądź traumatycznymi przeżyciami. Wykonałam dwie hipnozy z Panią Malwiną i choć z początku byłam sceptyczna do tego typu praktyk, dzisiaj mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że było jedno z ważniejszych i głębokich doświadczeń jakie przeżyłam. Jestem również wdzięczna za przeprowadzony wywiad, który pozwolił mi uświadomić sobie wiele moich zachowań, z których nie zdawałam sobie sprawy.

Anna

Bardzo się cieszę, że po wielu próbach i poszukiwaniach trafiłem wreszcie na osobę, która pokazała mi moje problemy w zupełnie nowym świetle, innym niż dotychczasowi terapeuci.

Malwina jest niezwykle sympatyczną i ciepłą osobą, z którą rozmowa przychodzi bardzo łatwo – można się przed nią całkowicie otworzyć. Z radością czekam na cotygodniowe sesje, czując, że w końcu jestem w dobrych rękach. Mam duże nadzieje na efekty tej terapii i już teraz widzę pierwsze rezultaty. Krok po kroku idziemy do przodu – dziękuję Ci, Malwina!

Józek

Hipnoza przebiegła dość ciekawie. Dowiedziałam się, że wiele rzeczy z przeszłości moja podświadomość zablokowała. Początkowo ciężko mi było się z tym pogodzić jako osoba która jest ciekawa siebie i świata. Natomiast z czasem otworzyłam się na akceptację tego. Ostatnia część była najbardziej przydatna. Po hipnozie jeszcze nie miałam mocnej motywacji, żeby powrócić do mojego życiowego celu/kierunku. Potrzebowałam ciężkiej lekcji jakie zafundowało mi życie. Wtedy, efekty hipnozy pomogły żeby w najcięższym momencie wybrać siebie, i dążyć do tego aby tworzyć wolność w swoim życiu i pomagać innym ją kreować. 

Jestem na etapie planowania własnego biznesu który skupi się na promowaniu tej wolności dla wszystkich i nauki cennych umiejętności w różnych dziedzinach życia aby do tego dojść.

Martyna

Terapeutka ma bardzo dobre spostrzeżenia oraz ogromny talent w swojej pracy, które wynikają bardzo mocno z jej empatycznej osobowości, nie tylko z intelektu. Posiada bardzo głęboką i dojrzałą energię oraz wrażliwość na otaczający świat. Jako pierwsza potrafiła zdiagnozować moje kliniczne wypalenie, a  żaden lekarz ani nikt inny nie był w stanie tego zauważyć. Pomogła mi zobaczyć, zrozumieć i zaakceptować moje emocje oraz zaakceptować i pokochać siebie bardziej.

Stefania
Chciałabym podzielić się moim pozytywnym doświadczeniem z terapii/hipnozy, którą przeszłam. Sesje z Malwiną nie tylko pomogły mi zyskać pewność siebie, ale także nauczyły mnie lepiej zauważać samą siebie. Przeprogramowanie mojej podświadomości na pozytywne 'afirmacje/schematy’ w mocnym stopniu wpłynęły na poprawę sytuacji zawodowej, w pracy zaczęłam być bardziej szanowana i nauczyłam sie stawiać granice. Jednym ze skutków ubocznych było odrzucenie alkoholu, co przyczyniło się do poprawy mojego ogólnego samopoczucia i lepszej relacji z samą sobą. Polecam tę terapeutkę wszystkim, którzy szukają wsparcia w rozwoju osobistym.
Maria

Poprawiło mi się w kwestii spokoju wewnętrznego. Mniej sięgam myślami do przeszłości i nie mam lęków. Na pewno hipnoza odniosła pozytywne skutki, chociaż zdaję sobie sprawę, że sama muszę jeszcze dużo w sobie przepracować. Pozdrawiam i dziękuję za troskę 🙂

Pani Małgosia

Rozmowy pomogły mi przetrwać trudne chwile i znaleźć wyjście z wypalenia zawodowego i przemęczenia pracą. A do tego uporać się z mrokami codzienności i depresji.

Kinga

Hallo Malwinko! 

Chciałam Ci serdecznie podziękować za Twoją pomoc przez tą terapię hipnotyczną. Moim zdaniem ta terapia daje dużo więcej i szybciej pozytywne efekty niż same wizyty u psychologa, które trwają długo i są dość drogie. Twoja terapia pokazała mi jak mogę sama dotrzeć do swojej podświadomości  i usunąć z niej to co przeszkadza mi w życiu. Malwinko jeszcze raz serdecznie dziękuję w swoim imieniu i w imieniu siostry, która dzięki Tobie pozbyła się leków i nie płacze już tyle. Moje korzyści to przede wszystkim  nabranie pewności siebie i zrobienie dużego kroku w samorozwoju.

Barbara

Malwina jest bardzo piękną, głęboko uzdrawiającą duszą, prawdziwym pracownikiem światła. To błogosławieństwo, że miałam szansę otrzymać jej profesjonalne wsparcie i mądrość. Jest bardzo silnie połączona ze swoim własnym Przebudzonym sercem i dzięki jej sercu jej intuicyjne zmysły ożywają, aby wczuć się w innych, w ból i głębokie rany wynikające ze starego programowania. Niezwykle cenię sobie sesje z nią, ponieważ Malwina pomogła mi przenieść moją własną energię z przestrzeni ciemności i bólu w stronę Światła i przejrzystości. Udało mi się powoli przenieść w sercu świadomość, że tutaj jest dobro i miłość dostępne dla mnie w tym życiu. Pomogła mi znaleźć wiarę i zaufanie w moim sercu, aby móc iść dalej w tym życiu pomimo niepewności i bólu, wątpliwości i strachu, które wypływały głęboko z nieświadomości.
Malwina nie jest zwyczajną psycholog! Naprawdę czuję jej szczerą obecność i pragnienie serca, aby wesprzeć mnie w mojej podróży, co czyni ją wyjątkową uzdrowicielką. Poznałam innych terapeutów i brakowało mi kontaktu, który pozwoliłby mi nabrać zaufania do terapeuty. Przy Malwinie nigdy się nie wahałam, przy niej czuję się bezpiecznie i dzięki temu mogę dzielić z nią nawet najciemniejsze przestrzenie. Ona jest błogosławieństwem na mojej drodze!

Anneli

Jedna sesja, a czuje się jakbym dopiero teraz zaczęła poznawać siebie. Błyskotliwość spostrzeżeń i głębia analizy tej psycholog jest ogromna.

Adrianna
error: Treści są chronione