W poniższym artykule odpowiem na kilka podstawowych pytań odnośnie żałoby. Jednym z takich, które sobie zadajemy najczęściej jest pytanie jak długo potrwa żałoba? Jak radzić sobie z bólem i smutkiem? Czy ten ból kiedyś minie? Czy mogę coś zrobić, aby przyspieszyć proces żałoby? Czy antydepresanty są odpowiedzią na ból utraty?

Czy antydepresanty są odpowiedzią na ból utraty?

Współczesne społeczeństwo, często spieszące się i unikające konfrontacji z trudnymi emocjami, szuka rozwiązań, które wymażą ból. Strach przed cierpieniem i głębokie zagubienie sprawiają, że coraz popularniejszym podejściem do radzenia sobie z żałobą, stratą i problemem opuszczenia jest przepisywanie leków przeciwdepresyjnych lub/i przeciwlękowych. Badania medyczne jednoznacznie wskazują, że choć leki przynoszą ulgę ich efekty są jedynie tymczasowe i nie stanowią substytutu dla pracy żałowania, która jest niezbędna dla odzyskania zdrowia emocjonalnego i szczęścia. Leki mogą być wsparciem dla pacjenta, który jest tak przytłoczony żałobą, że potrzebuje chwili wytchnienia podczas dostosowywania się do straty. Niestety nie zmieniają one faktu, że proces żałoby trzeba przejść, żeby uniknąć zawieszenia w próżni życia.

Żałoba – nieunikniony proces

Żałoba to nie choroba, którą można wyleczyć. To skomplikowany proces emocjonalny, który wymaga czasu i przestrzeni. To podróż przez różne stany emocjonalne – od przeszywającej serce rozpaczy i szoku, smutku, płaczu oraz, ogromnego bólu emocjonalnego, obwiniania siebie, świata czy kogokolwiek, aż do złości, gniewu, czasami szału, poprzez stopniowe godzenie się z sytuacją/ stratą poprzez akceptację, wybaczenie i nadzieję na lepsze jutro. Po odpuszczeniu i przejściu wszystkich stanów powoli wyłania się czułość i szczęście z tego co zostało nam po ukochanej osobie, starym życiu, nawet jeżeli to tylko wspomnienia. 

Żałoba to naturalny i nieunikniony proces, który każdy z nas przechodzi po utracie kogoś bliskiego lub czegoś niezwykle cennego. Choć może się wydawać, że ból związany z tą stratą jest nie do zniesienia, ważne jest, aby pozwolić sobie na pełne doświadczenie tego procesu. Każdy ból można w sobie przepracować, to wymaga tylko czasu i zaangażowania, ale jest możliwe. Przeżycie żałoby nie tylko pomaga nam odzyskać równowagę emocjonalną, ale także ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego i duchowego.

Ile trwa proces?

Żałoba to niezwykle indywidualny proces. Czas jej trwania zależy od wielu czynników, takich jak głębokość relacji z osobą zmarłą, siła więzi emocjonalnej, indywidualne cechy osobowości, wcześniejsze doświadczenia z utratą bliskich, a także dostęp do wsparcia społecznego i profesjonalnej pomocy. Dla niektórych osób żałoba może być krótsza i trwa kilka miesięczny, uniwersalnie mówimy o roku, ale dla niektórych osób trwa znacznie dłużej. Nie należy porównywać swojego doświadczenia z doświadczeniami innych, ponieważ każdy z nas jest inny i przeżywa stratę na swój własny, unikalny sposób. Co więcej, żałoba to nie tylko emocjonalny rollercoaster, ale także proces fizyczny, który może objawiać się różnymi dolegliwościami, takimi jak zaburzenia snu, apetytu czy problemy zdrowotne. Ważne jest, aby dać sobie czas i przestrzeń na przeżywanie żałoby, bez poczucia winy czy presji społecznej. Nie ma ustalonego terminu, w którym żałoba powinna się zakończyć. Zakończenie procesu żałoby zazwyczaj odczuwamy wewnętrznie, jako stopniowe złagodzenie bólu i powrót do codziennych aktywności. W niektórych przypadkach, jeśli żałoba nie jest przepracowana, może prowadzić do różnego rodzaju komplikacji, takich jak depresja, lęk czy uzależnienia. Dlatego ważne jest, aby szukać wsparcia u bliskich, przyjaciół i jak najbardziej u specjalistów.

Czy ten ból kiedyś minie?

Ból związany z żałobą z czasem staje się mniej intensywny, choć sama strata nigdy całkowicie nie znika. Stopniowo, uczucia takie jak smutek czy żal łagodnieją, a wspomnienia zmarłej osoby, czy przeszłego życia zaczynają budzić więcej ciepła niż cierpienia. Możliwe jest przejście do etapu, w którym, mimo że strata nadal boli, jesteśmy w stanie na nowo odnaleźć radość w życiu i budować je w nowej rzeczywistości. 

Czy mogę coś zrobić, aby przyspieszyć proces żałoby?

Nie ma sposobu, aby w pełni „przyspieszyć” żałobę, ponieważ jest to proces, który wymaga czasu. Istnieją jednak kroki, które mogą pomóc przechodzić go w bardziej zdrowy sposób:

Terapia i poradnictwo: Żałoba to trudny proces, a profesjonalne wsparcie psychologa może okazać się nieocenione. Praca z terapeutą pozwala na lepsze zrozumienie własnych emocji i myśli, co ułatwia radzenie sobie z trudnymi uczuciami. Terapia pomaga uporządkować wewnętrzny chaos i przejść przez żałobę w sposób bardziej świadomy i wspierający Twoje zdrowie psychiczne. Zapraszam do konsultacji i wspólnego przejścia przez wszystkie fazy żałoby.  

Rutyna i działanie: Powrót do codziennych, nawet najprostszych obowiązków, jest kluczowym krokiem w radzeniu sobie z bólem. Rutyna daje poczucie stabilizacji i kontroli, które w trudnym czasie mogą być szczególnie pomocne. Skupianie się na małych, codziennych zadaniach pomaga na chwilę oderwać myśli od cierpienia. Z czasem takich chwil wytchnienia pojawia się więcej, a ból staje się mniej intensywny.

Szok: W początkowej fazie żałoby wiele osób doświadcza szoku – uczucia, że to, co się wydarzyło, jest nierealne. Choć może wydawać się to dziwne, szok pełni ważną funkcję ochronną. Działa jako mechanizm obronny, który pozwala nam stopniowo przetwarzać ogrom bólu, jaki niesie ze sobą strata. Dzięki temu możemy stawić czoła emocjom w swoim własnym tempie, bez ich natychmiastowego przytłoczenia.

Głębokie emocje: Nawet podczas fazy szoku mogą pojawiać się intensywne momenty głębokiego smutku, tęsknoty i bólu. Ważne jest, aby nie odpychać tych uczuć, lecz dać im przestrzeń do wybrzmienia. Każde takie „oczyszczenie” pozwala na stopniowe zmniejszenie bólu, a każda chwila, w której dajesz sobie prawo do odczuwania emocji, przybliża Cię do wewnętrznej ulgi.

Podsumowanie

W następnym artykule opowiem Ci co się wydarzy jeżeli przejdziesz cały proces żałoby i żałowania. Przeczytaj tutaj.

Jestem ogromnie i niewypowiedzianie wdzięczna  za pomoc w odzyskaniu czucia ciała w wieku lat 38! Próbując mnóstwo odmiennych środków pomocy, technik, rytuałów, osób które próbowało mi pomoc wszelkimi sposobami  straciłam nadzieje, że się uda, jednak UDAŁO SIĘ  W SESJI Z TOBĄ!!! nie było lekko podczas sesji  – ale rezultaty przewyższają moje oczekiwania.Polecam wszystkim, którzy nie czują swojego ciała i szukają pomocy, warto!
Dziękuje <3 czuje siebie w sobie, pisanie na klawiaturze sprawia mi przyjemność, poznaje siebie w czuciu swojego ciała na nowo każdego dnia i celebruje to, ze czuje stopy, kazda swoja czesc. JESTEM!
dziekuje, dziekuje, dziekuje! pełne zaufanie dla Ciebie, podziw i szacunek!
Patrycja
Chciałabym podzielić się moim pozytywnym doświadczeniem z terapii/hipnozy, którą przeszłam. Sesje z Malwiną nie tylko pomogły mi zyskać pewność siebie, ale także nauczyły mnie lepiej zauważać samą siebie. Przeprogramowanie mojej podświadomości na pozytywne 'afirmacje/schematy’ w mocnym stopniu wpłynęły na poprawę sytuacji zawodowej, w pracy zaczęłam być bardziej szanowana i nauczyłam sie stawiać granice. Jednym ze skutków ubocznych było odrzucenie alkoholu, co przyczyniło się do poprawy mojego ogólnego samopoczucia i lepszej relacji z samą sobą. Polecam tę terapeutkę wszystkim, którzy szukają wsparcia w rozwoju osobistym.
Maria

Jedna sesja, a czuje się jakbym dopiero teraz zaczęła poznawać siebie. Błyskotliwość spostrzeżeń i głębia analizy tej psycholog jest ogromna.

Adrianna

Poprawiło mi się w kwestii spokoju wewnętrznego. Mniej sięgam myślami do przeszłości i nie mam lęków. Na pewno hipnoza odniosła pozytywne skutki, chociaż zdaję sobie sprawę, że sama muszę jeszcze dużo w sobie przepracować. Pozdrawiam i dziękuję za troskę 🙂

Pani Małgosia

Hallo Malwinko! 

Chciałam Ci serdecznie podziękować za Twoją pomoc przez tą terapię hipnotyczną. Moim zdaniem ta terapia daje dużo więcej i szybciej pozytywne efekty niż same wizyty u psychologa, które trwają długo i są dość drogie. Twoja terapia pokazała mi jak mogę sama dotrzeć do swojej podświadomości  i usunąć z niej to co przeszkadza mi w życiu. Malwinko jeszcze raz serdecznie dziękuję w swoim imieniu i w imieniu siostry, która dzięki Tobie pozbyła się leków i nie płacze już tyle. Moje korzyści to przede wszystkim  nabranie pewności siebie i zrobienie dużego kroku w samorozwoju.

Barbara

Bardzo się cieszę, że po wielu próbach i poszukiwaniach trafiłem wreszcie na osobę, która pokazała mi moje problemy w zupełnie nowym świetle, innym niż dotychczasowi terapeuci.

Malwina jest niezwykle sympatyczną i ciepłą osobą, z którą rozmowa przychodzi bardzo łatwo – można się przed nią całkowicie otworzyć. Z radością czekam na cotygodniowe sesje, czując, że w końcu jestem w dobrych rękach. Mam duże nadzieje na efekty tej terapii i już teraz widzę pierwsze rezultaty. Krok po kroku idziemy do przodu – dziękuję Ci, Malwina!

Józek

Rozmowy pomogły mi przetrwać trudne chwile i znaleźć wyjście z wypalenia zawodowego i przemęczenia pracą. A do tego uporać się z mrokami codzienności i depresji.

Kinga

Hipnoza przebiegła dość ciekawie. Dowiedziałam się, że wiele rzeczy z przeszłości moja podświadomość zablokowała. Początkowo ciężko mi było się z tym pogodzić jako osoba która jest ciekawa siebie i świata. Natomiast z czasem otworzyłam się na akceptację tego. Ostatnia część była najbardziej przydatna. Po hipnozie jeszcze nie miałam mocnej motywacji, żeby powrócić do mojego życiowego celu/kierunku. Potrzebowałam ciężkiej lekcji jakie zafundowało mi życie. Wtedy, efekty hipnozy pomogły żeby w najcięższym momencie wybrać siebie, i dążyć do tego aby tworzyć wolność w swoim życiu i pomagać innym ją kreować. 

Jestem na etapie planowania własnego biznesu który skupi się na promowaniu tej wolności dla wszystkich i nauki cennych umiejętności w różnych dziedzinach życia aby do tego dojść.

Martyna

Chciałabym podziękować za sesję hipnozy! Była unikalna. Nigdy nie przeżyłam nic podobnego. Na początku było mi ciężko, żeby się otworzyć i zmierzyć z tym co nieświadome we mnie, zwłaszcza ze stopującymi mnie i lękami i limitami. Twoje prowadzenie, troska i wsparcie podczas tego procesu było ogromne, jestem za nie niezmiernie wdzięczna i jeszcze raz gorąco dziękuje  <3

Anastazja

Pani psycholog posiada nie tylko solidną wiedzę naukową, ale także bogate doświadczenie życiowe, które przekłada się na skuteczne i pomocne podejście do rozwiązywania problemów. Jej umiejętność komunikacji i zdolność do wpływania na ludzi w pozytywny sposób są niesamowite. Dzięki jej wsparciu i profesjonalizmowi, udało mi się znaleźć rozwiązania dla moich „trudności”. Gorąco polecam Panią Malwinę, ponieważ jestem przekonana, że pomoże również innym w ich drodze do zdrowia i szczęścia.

Agnieszka

Jestem pod wrażeniem innowacyjnego podejścia. Umiejętność pracy online i elastyczność sprawiają, że terapia jest wygodna i dostępna nawet dla mnie, faceta ciągle w ruchu. Dzięki jej wsparciu, jestem w stanie przezwyciężyć przeciwności, minimalizując wpływ ADHD na moje życie i otoczenie.

Kacper

Malwina jest bardzo piękną, głęboko uzdrawiającą duszą, prawdziwym pracownikiem światła. To błogosławieństwo, że miałam szansę otrzymać jej profesjonalne wsparcie i mądrość. Jest bardzo silnie połączona ze swoim własnym Przebudzonym sercem i dzięki jej sercu jej intuicyjne zmysły ożywają, aby wczuć się w innych, w ból i głębokie rany wynikające ze starego programowania. Niezwykle cenię sobie sesje z nią, ponieważ Malwina pomogła mi przenieść moją własną energię z przestrzeni ciemności i bólu w stronę Światła i przejrzystości. Udało mi się powoli przenieść w sercu świadomość, że tutaj jest dobro i miłość dostępne dla mnie w tym życiu. Pomogła mi znaleźć wiarę i zaufanie w moim sercu, aby móc iść dalej w tym życiu pomimo niepewności i bólu, wątpliwości i strachu, które wypływały głęboko z nieświadomości.
Malwina nie jest zwyczajną psycholog! Naprawdę czuję jej szczerą obecność i pragnienie serca, aby wesprzeć mnie w mojej podróży, co czyni ją wyjątkową uzdrowicielką. Poznałam innych terapeutów i brakowało mi kontaktu, który pozwoliłby mi nabrać zaufania do terapeuty. Przy Malwinie nigdy się nie wahałam, przy niej czuję się bezpiecznie i dzięki temu mogę dzielić z nią nawet najciemniejsze przestrzenie. Ona jest błogosławieństwem na mojej drodze!

Anneli

Te emocje się we mnie mętliły i buzowały i wracałam do nich. A teraz, po sesji hipnoterapii, jest mi łatwiej zostawić te emocje, wspomnienia o tych sytuacjach. Już nie ściągają mnie w dół, czuje to płyciej teraz. Nie obkurczają mnie całej. 

Nie mam poczucia winy, żalu, nie mam kluski w gardle i ściśniętej krtani, bo pamiętam wcześniej jak o tym mówiłam to tak miałam. 

Aneta

Terapeutka ma bardzo dobre spostrzeżenia oraz ogromny talent w swojej pracy, które wynikają bardzo mocno z jej empatycznej osobowości, nie tylko z intelektu. Posiada bardzo głęboką i dojrzałą energię oraz wrażliwość na otaczający świat. Jako pierwsza potrafiła zdiagnozować moje kliniczne wypalenie, a  żaden lekarz ani nikt inny nie był w stanie tego zauważyć. Pomogła mi zobaczyć, zrozumieć i zaakceptować moje emocje oraz zaakceptować i pokochać siebie bardziej.

Stefania

Zdecydowanie polecam hipnozę osobom, które borykają się z niewyleczonymi ranami z przeszłości, bądź traumatycznymi przeżyciami. Wykonałam dwie hipnozy z Panią Malwiną i choć z początku byłam sceptyczna do tego typu praktyk, dzisiaj mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że było jedno z ważniejszych i głębokich doświadczeń jakie przeżyłam. Jestem również wdzięczna za przeprowadzony wywiad, który pozwolił mi uświadomić sobie wiele moich zachowań, z których nie zdawałam sobie sprawy.

Anna
error: Treści są chronione